Zaciski takie same jak w standardowo stosowanych przy transplantacjach z Suzuki ale kolor jest srebrny cruiserowy i wyglądają jak fabryczne.

Swoją drogą przyrost powierzchni tłoczków, a co za tym idzie siły nacisku nie jest tak ogromny jak by się mogło wydawać, około 10% przy zamianie na 6 tłoczkowy zacisk. Intrudery mają 2 tłoczki ale jak w samochodach (jak dobrze pamiętam to 43mm bo mierzyłem kiedy dorabiałem tył). Gdzie współczesne zaciski to 4 tłoczki 27mm i 2 tłoczki 24mm.
Możliwe, że sporo do lepszego efektu hamowania daje to, że zazwyczaj wiąże się to z wymianą przewodu gumowego na stalowy oplot, nowszym zaciskiem o mniej zjechanych uszczelnieniach i tłoczkach. Może też klocek o większej powierzchni robi różnice bo tutaj przyrost jest większy niż te 10% ale z drugiej strony powierzchnia na tarcie nie ma żadnego wpływu, może wiec kwestia innego nagrzewania się.