Strona 1 z 1

Tłumik w gs 500E - wymiana puszki, czy wypruć.

: ndz, 9 lip 2006, 13:21
autor: DuDa
Witam

To mój pierwszy post, więc witam wszystkich użytkowników.:)

Moje pytanie dotyczy poruszanego juz kilkukrotnie tematu tłumika końcowego.
Mój motor to suzuki gs 500e z 94. Uznałem osttanio, że motor ze względów estetycznych i bezpieczeństwa jest zbyt cichy, ale mam jak większość z nas ograniczony budżet. Zstanawiam się nad kupnem puszki przelotowej jak np. ta: http://www.allegro.pl/item113387722_tlu ... sport.html
lub nad wybebeszeniem orginalnego tłumika. Moje pytanie to czy warto kupować tanią puszkę mało znanej firmy, jak ta do której dałem link, czy może lepiej wybebeszyć orginalny wydech. Jeśli warto to jakie znacie tanie firmy i w miare porządne i gdzie ewentualnie można zakupić takie puchy. Jeśli lepiej wybebeszyć to jak to zrobić bezpiecznie i tak, żeby otrzymać porządany basowy dźwięk, a nie stykot metaliczny :P
Za wszytskie rady z góry dziękuję i pozdrawiam. :D

: ndz, 9 lip 2006, 14:37
autor: Lechul
Witam !!
Pierwsza rada: skocz do działu służącego do przywitań.
Druga rada: poczytaj zasady tu obowiązujące.
Trzecia rada: szukanie nie boli :twisted:
http://www.bractwo-suzuki.com.pl/forum/ ... t=t%B3umik

http://www.bractwo-suzuki.com.pl/forum/ ... t=t%B3umik

http://www.bractwo-suzuki.com.pl/forum/ ... t=t%B3umik

: ndz, 9 lip 2006, 14:55
autor: DuDa
Za brak powitania w odpowiednim dziale sorki, a co do postów, które mi podałeś to juz je przeglądałem w moich wcześniejszych poszukiwaniach i nie odpowiadają one na moje pytania. Co nieco dowiedziałem się, że firma ixil jets dość tania i w miare niezła, ale co z wydechem, który podałem i jak brzmi gsa po wybebeszeniu końcówki, bo nie mam u siebie w mieście żadnego porównania.

Pozdrawiam

: ndz, 9 lip 2006, 15:31
autor: gruby
kazdy motocykl po hamskim wybebeszeniu tłumików brzmi jak byle ryczypi*da

: ndz, 9 lip 2006, 15:38
autor: Kynias
"ryczypi*da" hmm... ja mam w swoim B6 wybebeczony tlumik (poprzedni wlasciciel to zrobil...) i osobiescie mi sie podoba :)

Do GS polecam IXIL - Kumpel posiada GS z takim tlumikiem i stwierdzam ze gada mu KONKRETNIE...

Pzdr

: ndz, 9 lip 2006, 15:50
autor: gruby
:)
oczywiście ja wypowiadam sie na podstawie moich doświadczeń.

znam rzeźników co ze szlifierka kątową i wiertarka do motocykla lubią podchodzic i porobili sobie tłumiki.
Jednak gdyobok nich stoi ktos z Yoshimurą, Gualdim czy LV SBK to są poprostu słabi ... :/

: ndz, 9 lip 2006, 16:02
autor: michu
Ja w moim GSie mam IXILa, jest super. Motorek brzmi jak dorosły motocykl :D

: ndz, 9 lip 2006, 16:59
autor: DuDa
Może ktoś podesłać fotki, jak taki wydech wygląda na gs-ce bo nigdzie nie znalazłem,a z tego co widze ceny kształtują się na poziomie 800-900 zł chyba, że ktoś wie gdzie można kupić taniej albo z drugiej ręki w dobrym stanie. Mam ograniczone fundusze i na nową końcówkę za 900zł nie bedzie mnie teraz stać :/. Jakie jest wasze zdanie na temat tego wydechu motti, do którego podałem link na początku.

: ndz, 9 lip 2006, 19:47
autor: Emil
DuDa pisze:Jakie jest wasze zdanie na temat tego wydechu
ze "cichy", oryginalny wydech jest najlepszy a motywowanie sobie wywalania w bloto pol tysiaka (bo za tyle widze finalnie kupisz) zeby motocykl brzmial jak traktor czy jakis popsuty rupiec z wyplukanym wydechem i do tego motywowanie tego wzgledami bezpieczenstwa to glupota, ale to juz taki moje prywatne zdanie (chciales to masz :twisted: )

: ndz, 9 lip 2006, 22:24
autor: DuDa
Emil, masz gsxr-a 1000, którego słychać z kilometra nawet na seryjnym wydechu i mówisz mi, że motywowanie wymiany końcówki u mnie względami bezpieczeństwa jest głupotą?? Gdy z daleka słychać motor kierowcy inaczej reagują, są świadomi, że zbiliża się coś szybkiego i może lepiej nie zmianić teraz gwałtownie pasa, a i przechodnie są bardziej wyczuleni na to co się dzieje wokół nich. Poza tym poprawiają się znacznie walory estetyczne i akustyczne na korzyść samego motocykla.

: pn, 10 lip 2006, 06:07
autor: karus
ja sądze że do gs nie waro kupowac wolnego przelotu bo bedzie chodził
jak maluch z dziurawym tłumikiem. a po za tym jak miałbym wydac tysiaka na wydech do motocykla za 5 tysiaków to też głupota lepiej odłożyć kase na wieksze moto.

: pn, 10 lip 2006, 08:45
autor: misiuGS500
Ja kupiłem swojego gs-a z rozwierconym wydechem i dwa sezony latałem na tym wydechu ale jak dla mnie był zagłoścny i w tym sezonie kupilem nowy (uzywany) oryginalny.
DuDa jeśli masz ochotę na rozwiercony wydech za niewielką kasę to mogę Ci mój sprzedać( oczywiście komplet z kolektorami) a i niebedziesz musiał bawić się w rozwiercanie. W razie czego pisz to się jakoś dogadamy.
pozdrawiam
Michal

: pn, 10 lip 2006, 10:11
autor: Herpu
Emil pisze:
DuDa pisze:Jakie jest wasze zdanie na temat tego wydechu
ze "cichy", oryginalny wydech jest najlepszy


Moze w wiekszych moto to tak 8)
Emil pisze: motywowanie tego wzgledami bezpieczenstwa to glupota )
Wcale nie !! ja po naprawie moto pierwsze co zrobie zainwesuje
w najglosniejszy tlumik z homologacja.

Emil po wypadku zmienil bys zdanie jak kierowca samochodu powiedzial by ci na policji ze cie nie widzial i nie slyszal...ot moje skromne zdanie.

Jechalem na gsie...z seryjnych tlumikiem :evil:

: pn, 10 lip 2006, 13:06
autor: DuDa
Misugs500 w jakim stanie jest ten twój rozwiercony wydech i za ile byś chciał go odsprzedać ewentualnie, bo mój seryjny jest w luks stanie.

Pozdro

: pn, 10 lip 2006, 18:10
autor: Emil
Herpu pisze:jak kierowca samochodu powiedzial by ci na policji ze cie nie widzial i nie slyszal
i na prawde myslisz, ze jak bys mial glosny wydech to by cos pomoglo i taka cma by Cie zobaczyla? nie wydaje mi sie, poz atym dzwiek z wydechu rozchodzi sie glownie do tylu i na boki, denerwujac (i czasami straszac) ludzi ktorych mijasz i przechodniow, a Tobie przeciez chodzi o poinformowanie tych przed Toba
dodatkowo osoba ktora zmienia pas/skreca bez patrzenia nie zachowa sie inaczej tylko dlatego ze za nia bedzie jechal popsuty traktor - zauwazy Cie znowu zbyt pozno
imho glowny wplyw na bezpieczenstwo to Twoje szybsze zmeczenie z powodu halasu powodujace spadek koncentracji, z ktorego nawet nie zdajesz sobie sprawy - sluch nie ma zdolnosci adaptacyjnych to nasz mozg ignoruje bodzce - czyli nie jestesmy ich swiadomi, ale one ciagle docieraja i maja wplyw na nasz uklad nerwowy
a tak wogole to rob sobie co chcesz tylko nie przesadzaj (nie badz egoista), troche glosniej a nie zeby Cie wszyscy slyszeli z paru kilometrow - ja jestem skazany na tlumik seryjny bo cichszych nie robia chociaz szukalem (do porzedniego moto)