SAVAGE - gaźnik i wolne obroty
SAVAGE - gaźnik i wolne obroty
Czołem Wszystkim,
Jakiś czas temu walczyłem z optymalnym ustawieniem gaźnika. W zasadzie udało mi się go na tyle wyregulować, że zaczął ładnie palić, wchodzić na obroty, pracować równo na wolnych. Problem natomiast pojawia się przy gwałtownym zejściu z obrotów. Motocykl schodzi z obrotów poniżej ustawionej wartości. Jedyne obecnie rozwiązanie, to wolne podkręcam na tyle, ze kiedy już zejdzie z wysokich i na chwilę przygaśnie to nie zdechnie. Miał ktoś podobnie, jakieś rady, sugestie?
Jakiś czas temu walczyłem z optymalnym ustawieniem gaźnika. W zasadzie udało mi się go na tyle wyregulować, że zaczął ładnie palić, wchodzić na obroty, pracować równo na wolnych. Problem natomiast pojawia się przy gwałtownym zejściu z obrotów. Motocykl schodzi z obrotów poniżej ustawionej wartości. Jedyne obecnie rozwiązanie, to wolne podkręcam na tyle, ze kiedy już zejdzie z wysokich i na chwilę przygaśnie to nie zdechnie. Miał ktoś podobnie, jakieś rady, sugestie?
Re: SAVAGE - gaźnik i wolne obroty
trudno powiedzieć, nie mam obrotomierza. Zakładam, że typowe ustawienie to 1000 - 1200 i tak też ustawiam, chodzi ładnie i równo. Jednak po odkręceniu manetki spada poniżej ustalonej wartości i gaśnie. Dopiero jak ustawię w granicach 1500 jest ok. schodzi poniżej, ale zaraz wraca na właściwe obroty.
-
osama
- BS Brother

- Posty: 3074
- Rejestracja: pn, 5 kwie 2004, 06:34
- Województwo: śląskie
- Otrzymane Polubienia: 15
Re: SAVAGE - gaźnik i wolne obroty
więc tak:
może iglica za nisko
może za uboga mieszanka / a może za bogata
może lewe powietrze
- wszystko do sprawdzenia, na szczęście łatwo
może iglica za nisko
może za uboga mieszanka / a może za bogata
może lewe powietrze
- wszystko do sprawdzenia, na szczęście łatwo
Out of order
Re: SAVAGE - gaźnik i wolne obroty
z mieszanką walczę i jakbym jej nie ustawił to jest tak samo. Podejrzewałem iglicę - pozyskałem 3 szt., które były różnie oznaczone razem z dyszami, ale dedykowane do LS 650. Jest nieznaczna różnica. Sprawdziłem korpus i króciec pod kątem lewego powietrza - wszystko szczelne. Jedyne co mi przychodzi do głowy to nieodczuwalny luz albo wytarcie przepustnicy.
-
KROPEK
- Moderator

- Posty: 6521
- Rejestracja: ndz, 7 lis 2004, 14:06
- Województwo: kujawsko-pomorskie
- Lokalizacja: Kozielec gm. Dobrcz
- Polubił posty: 27
- Otrzymane Polubienia: 42
Re: SAVAGE - gaźnik i wolne obroty
A linka ssania odbija do końca, może haczy gdzieś na pancerzu? Zakładam, że ssanie przy rozruchu jest ręczne ??
Po całej gamie szybkich Suzuki przyszedł czas na moto dla starszego pana 🥸
B.....jednoślad R1250GS Triple Black
512 272 500
B.....jednoślad R1250GS Triple Black
512 272 500
Re: SAVAGE - gaźnik i wolne obroty
Zmieniłem dyszę powietrza na większą, dałem inną iglicę i póki co jakoś działa. Nadal schodzi z obrotów poniżej ustalonej wartości, ale już da się jeździć i nie jest to już tak uciążliwe. Także temat zamykam, dzięki.
-
osama
- BS Brother

- Posty: 3074
- Rejestracja: pn, 5 kwie 2004, 06:34
- Województwo: śląskie
- Otrzymane Polubienia: 15
Re: SAVAGE - gaźnik i wolne obroty
Skoro jest już poprawa po zwiększeniu dysz, to zwiększ jeszcze bardziej, powinno być jeszcze lepiej;-)
Out of order