Witam Wszystkich.
Wstawiając dzisiaj moto do garażu zauważyłem, że przy trzecim gaźniku (licząc od strony tłumika) odłączony mam taki mały, cienki kabelek. Ponieważ przy pozostałych był podpięty podłączyłem tego również. A co tam...niech ma

. Niestety nie bardzo miałem jak sprawdzić czy się poprawiła praca silnika...nieukrywam, iż po ostatnim przeglądzie i regulacji gaźników w PP Piaseczno poniżej 2000 rpm silnik jakby nie ten sam...przerywa, coś tak w gaźnikach prycha, kicha, etc. Mechanik oddający mi moto mówił, że to dlatego, że był myty kercherem i jak się wygrzeje to minie ... przejechałem 500 km i nie minęło ... może to wina tego kabelka ? Tak przy okazji to do czego on wogóle jest ?
Dziękuję i pozdrawiam,
JaN (DJ)