Tutaj możecie znaleźć lub podzielić się opiniami na temat motocykli z klasy Chopper i Cruiser, a także zapytać się innych użytkowników w sprawie dręczącego Was problemu...
poprzyglądam się poprzyglądam, dobra byłaby to dla mnie wiadomość
Dzięki Qgel za info :!:
a tymczasem przyjemnej, bezawaryjnej i bezdeszczowej podróży :moto: (szkoda, że nie zdążyliśmy na czas z tymi stelażami ale myślę, że jakoś dasz radę). Oby ci droga lekką była :lol:
pozdro
Kurcze, u mnie ostatnio jest to samo, ale nie szum, tylko taki upierdliwy pisk przy prędkości około 60 km/h. Wygląda to tak jakby coś chciało się zatrzeć. Olej jest OK, więc mam nadzieje że to może tak pasek obciera. Jutro kontrola i mycie paska wodą z mydłem. I mam Nadzieje że będzie OK.
Oczywiście Osamie można wierzyć w ciemno. Ustawienie koła dało pozytywny skutek i pisk gdzieś sobie poleciał. Wszystko wróciło do normy. Muszę się tylko pobawić i ustawić pasek na środku koła, bo teraz jest przy wewnętrznej krawędzi, ale nie piszczy
marecki jeżeli pas nei piszczy to znaczy że jest w miarę dobrze ustawiony, a to czy jest na ćrodku zębatki czy nie może być powodem złego wsadzenia dystansu (z lewej strony) w kole podczas składania
Jeśli tak mówisz, to pewnie tak jest, ale ja tylko poluzowałem nakrętke koła i dokręciłem śrube regulacyjną, tak żeby zgrały się znaki z obu stron. Nic więcej nie rozbierałem. W każdym razie już nie piszczy
osama pisze:marecki przeczytaj dokładnie całego posta i zobaczysz że mydło to tylko krutkotrwały zabieg - podstawa ustaw tylne koło :D
U mnie sprawdzałem tylne koło jest równo według znaków a i tak co jakiś czas (może co dwa tygodnie) muszę smarować mydłem. Jak tego nie zrobię z pasa zaczynają piski dochodzić :sciana: Pozdr
Krycha a może to już najwyższy czas aby pomyśleć nad zmianą pasa??, mi nigdy nie piszczał ciągle, jak zapiszczał to ustawiłem i przestawał , ostatni swój pisk wydał 1 listopada dwa lata temu, gdy zgubiłem go na drodze, po prostu nei chciało mu się dalej jeździć i się urwał z Savage
mój pas sie skończył przy stanie licznika 28000, nie wiem czy był ten stan oryginalny, jednak nie zdziwiło mnie to aż tak bardzo, gdyż wiem jak dostawał w :dupa: :twisted:
Od jakiegoś czasu podczas ruszania i jazdy pod obciążeniem słychać takie trrrrrrr z lewej strony silnika. Nadmieniam że rozrząd wymieniony, głowica i zawory przejrzane jak również swozen tłoka i wał. Na biegu jałowym brak hałasu tylko podczas jazdy. Czego to mogą być objawy???