Zakrywanie chlodnicy oleju

Tutaj możecie znaleźć lub podzielić się opiniami na temat motocykli z klasy On Road, a także zapytać się innych użytkowników w sprawie dręczącego Was problemu...

Moderator: bohas

Mateusz78

Zakrywanie chlodnicy oleju

Post autor: Mateusz78 »

Witam!

Czytalem na forum, ze niektorzy zakrywaja chlodnice oleju na 2/3 powierzchni styropianem/kartonem, ale mowa byla tylko o dojazdach do pracy. Temp. spadla ponizej 10oC i zastanawiam sie czy tego nie zrobic. Musze zrobic z 10km zanim sie silnik nagrzeje porzadnie. Z cala pewnoscia chwyci szybciej temp. pracy, ale czy przy dluzszej jezdzie (trasa) nie bedzie problemu z przegrzewaniem sie?

Osobiscie wydaje mi sie, ze chlodnica jest przystosowana do ekstremalnie wysokich temp. pracy, a spokojna jazda przy temp. w okolicy +8oC nie powinna miec zadnych negatywnych konsekwencji nawet na dluzszych trasach. Chlodnica od tylu ma gumowa oslone, wiec powietrze oplywa ja tylko od przodu nie na wylot. Mam zamiar zakryc 2/3 powierzchni.
I sie zastnawiam, czy ten kawalek odkryty + powietrze oplywajace silnik wystarczy.

Macie jakies doswiadczenia w tym temacie?

Do tej pory to tylko w zuku zakrywalem chlodnice heheh
studi

Post autor: studi »

z tym zakrywaniem - to chyba jakaś prowokacja? :wink:
Mateusz78

Post autor: Mateusz78 »

Nie. Mam olejaka, wiec nie ma termostatu, ani nie jest chlodzony woda. Zawsze jest chlodzony tak samo bez wzgledu na pogode, wiec?
studi

Post autor: studi »

więc jak nie zagrzeję moto na postoju, to go nie dotykam, więc zakrywanie chłodnicy nic nie da :wink:
a jak bedziesz latał w teperaturach pozwalających latać na moto, to silnika nie wychłodzisz - raczej to jest niemożliwe

no chyba ze latasz przy -10 :wink:

daj sobie spokój - bo kiepsko takie patenty wyglądają - tak myślę :D
Mateusz78

Post autor: Mateusz78 »

W sumie masz racje. Dzis bylo +6oC. Zlapal temp. po kilku minutach. Jechalem trase kolo 100km z predkoscia 90km/h (mgla i slisko) i silnik sie nie wychlodzil. Wiec zakrywanie nie ma sensu...
hikor

Post autor: hikor »

Witam.
W singlach niektórzy przesłaniają część chłodnicy oleju i całkiem to sobie chwalą :)
hikor
studi

Post autor: studi »

po co? :? mają wskaźnik temp? - bzdury jakieś...chyba domowi mechanicy od trabantów :roll:
hikor

Post autor: hikor »

Np. po to aby temp. oleju osiągała wartości podobne do tych osiąganych w okresie letnim. Efektem częściowego przesłaniania chłodnicy oleju jest zauważalnie niższe zużycie paliwa, silnik szybciej osiąga temp. pracy i chętniej wchodzi na obroty. Podkreślam, że piszę o singlach. Silniki wielocylindrowe pracują w innych warunkach cieplnych i takie manewry mogą mijać się z celem.
hikor
ADIS

Post autor: ADIS »

Hej:-)

Ja też wtrącę moje "trzy grosze". Nie tak dawno miałem mały problem z moim moto i wyczytałem ową informację o zasłanianiu chłodnicy. Kupiłem czujnik temp. oleju. Po zasłonięciu rzeczywiście podskoczyło o ok 15 stopni. Jednak w opini mechaników i mojej już też :-) jest to nie wskazane, gdyż temp oleju ( w olejakach ) nie jest rownoważna z temperaturą silnika ( głowica, cylindry, tłoki ). Ponoć motocykle wyczynowe specjalnie schładza się do nawet 60 stopni, ze względu na mozliwość dużych skoków temperatury.
hikor

Post autor: hikor »

Z motocyklami wyczynowymi jest zupełnie inna historia. Silniki pracują tam w systemie zerojedynkowym :) Na prostej gaz na max (temp. silnika rośnie) a przed zakrętem hamowanie do prędkości nie zapewniających dobrego chłodzenia. Single (piszę o enduro) muszą być przystosowane m. in. do wolnej jazdy na wysokich obrotach co wymusza na konstruktorach montowanie wydajnego systemu chłodzenia. W temperaturach <10 st. C przysłanianie chłodnicy oleju poprawia gospodarkę cieplną silnika (podkreślam wciąż, że piszę o singlach - enduro).
hikor
ADIS

Post autor: ADIS »

UPS....sorry, nie doczytałem, ze chodzi Ci głównie o single enduro.
Wiem, ze dobrze dogrzany silnik pracuje najbardziej ekonomicznie ( mniejsze spalanie, większa szczelność poszczególnych elementów ).
Pytanie.........Dlaczego w olejakach nie montuje się zadnego ukladu
( termostatu ) regulującego przepływ oleju przez chłodnicę?
meyer2
Lajtowy Motonita
Posty: 724
Rejestracja: czw, 8 wrz 2005, 22:05
Województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Biedrusko

Post autor: meyer2 »

nie jestem w 100% przekonany, ale wydaje mi sie że gsxf750 od któregoś rocznika (powyżej 98) miał takie coś o czym piszesz :)
SV 1000 S '04 *** FZS600 '03 *** SV 1000 S '03 *** GSX-F 600 '98 *** GS 500 E Five Stars '97 *** J... jednoślad TS 350 '89
tel. 602-810-996

http://www.bikepics.com/members/meyer2/
ADIS

Post autor: ADIS »

Hmm.......
Ja nie słyszałem o takim rozwiązaniu. Na pewno jest to jakiś problem.Chociażby z uwagi na spadki i wzrosty ciśnienia oleju.Trzeba wziąść pod uwagę fakt, że tym samym olejem jest smarowany silnik, a tutaj musi być zapewnione dostateczne ciśnienie oleju, ale to tylko moje gdybanie:-). Przeszukam internet...może coś znajdę.

Pozdr
ODPOWIEDZ