Strona 2 z 2

: śr, 5 lip 2006, 09:54
autor: boober
A sprzęgło dobrze ci wysprzęgla? Luz na lince dobry? Poniżej fragment serwisówki o tym traktujący:

Obrazek

Pozdro!

: śr, 5 lip 2006, 13:19
autor: Herpu
boober dobra robota !! napewno wszyscy teraz odpowiednio to wyreguluja.

: śr, 5 lip 2006, 16:38
autor: IXIDIGOKI
boober pisze:A sprzęgło dobrze ci wysprzęgla?
Czasami, jak juz sobie posmigam troche ostrzej, to majac wrzucowny pierwszy bieg i wcisniete sprzeglo dalej mnie ciagnie.Czy to moze byc przyczyna niewyregulowanego sprzegla czy klejenie sie tarcz? A jesli chodzi o luz na lince to mysle ze jest git :lol:
Dzieki za obstrukcje 8)

: czw, 6 lip 2006, 10:04
autor: figer
Tarcze moga sie kleic tylko przy zle dobranym oleju i to na zimnym motorze. Dobrze gada boober - masz problem ze sprzeglem - nie wysprzegla do konca. Sproboj wyregulowac sprzeglo. Jezeli nic nie da dokladna regulacja, a linka nie jest rozciagnieta -> serwis.

: pt, 4 sie 2006, 19:05
autor: dziobak
hehe ja u siebie mam podobne problemy z biegami i sprzęgłem, ale nie az tak duże. Troche dumania i parę wizyt u mechanika uświadomiło mnie, że to na 99% jest sprzęgło tylko nijak nie moge go dokładnie wyregulowac. Bo z rana jak odpale i wrzucam jedynke to tak pierd... motorem, to myslę, że tryby mi połamało. Ciężko jest dostroić te sprzęgiełko żeby było cycus glancuś

: pt, 4 sie 2006, 20:57
autor: malybdg
W temacie biegów u mnie jest bardzo podobnie.
Często zgrzytnie porządnie przy jedynce, czasami w różnych okolicznościach wejdzie gładko i bardzo kulturalnie.
Dwójka "harknie" prawie zawsze, trójka czasami. Pozostałe biegi jak masło.
Natomiast ostatnio próbowałem przełączania biegów bez sprzęgła i mam wrażenie, że biegi wchodzą wówczas idealnie, albo po prostu nie słyszę ów "harknięcia", bo zagłusza je tłumik.
Wg bydgoskich mechaników biegi u mnie wchodzą bardzo dobrze.
Podziel się IXIDIGOKI rozwojem sprawy, bo mnie czasami drażnią te hrupnięcia, a nie sądzę, by była to kwestia ustawienia sprzęgła.

Pzdr
Przemo

: ndz, 6 sie 2006, 16:51
autor: IXIDIGOKI
Moto jeszcze mam rozbity i nie mialem jak smignac do jakiegokolwiek mechaniora. Mam nadzieje ze w tym tygodniu w koncu, od 2 miechow wskocze na moto i skonsultuje sie z jakims magikiem, bo szczerze mowiac mi juz pomyslow brak. Na pewno podziele sie z Toba "maly_bdg" rozwojem sprawy. PZDR

dziobak pisze:hehe ja u siebie mam podobne problemy z biegami i sprzęgłem, ale nie az tak duże. Troche dumania i parę wizyt u mechanika uświadomiło mnie, że to na 99% jest sprzęgło tylko nijak nie moge go dokładnie wyregulowac. Bo z rana jak odpale i wrzucam jedynke to tak pierd... motorem, to myslę, że tryby mi połamało. Ciężko jest dostroić te sprzęgiełko żeby było cycus glancuś



I tak masz na nowym sprzegle? Jezeli tak, to ile kosztowalo Cie cale ustrojstwo?

: pn, 7 sie 2006, 21:19
autor: dziobak
to nie funkiel nówka z salonu, pare juz ma km nabity tylko że stał rok niejeżdzony i byc może z tego są takie lekkie niedociągnięcia

: sob, 19 sie 2006, 22:15
autor: malybdg
IXIDIGOKI co z Twoimi biegami?
Dziś trochę więcej pojeździłem, jakieś dwieście kilometrów, w obrębie miasta.
Zaczyna mnie poważnie irytować sprawa biegów.
Stwierdzam, że już nie wiem jak wrzucać dwójkę, by nie chrupnęło dość solidnie, wchodzi w miarę tylko
gdy spokojnie ruszę na 1 biegu do ok.10km/h i wówczas zmienię na dwójkę.
Zastanawiam się, że może coś po prostu źle robię, a może jest poważny problem ze sprzęgłem, może ze skrzynią, nie wiem.
Przy opisywanej juz kilkakrotnie na forum BS zmianie bez sprzęgła biegi wchodzą super, ale tylko od 2 na 3 i w górę.
Może wypowiedzą sie inni użytkownicy SV-ek, kombinujemy, a może tak po prostu musi być.

Pozdrawiam

: sob, 19 sie 2006, 22:57
autor: herbatnik
Problem z biegami może mieć zwiazek ze sprzęgłem (nie chce walnąć gafy) jeżeli w SV 650 jest linka to zobacz czy jest odpowiedni luz na klamce, jeżeli jest za sztywno, to sprzęgło delikatnie ciągnie i dla tego jest problem z wrzuceniem-wyrzuceniem biegu czy luzem - co prawda miałem tak w junaku. Druga sprawa zobacz czy nie jest lużna dżwignia zmiany biegów (czy stelaż jest dokręcony) luz na dzwigni(jej mocowaniu do ramy) powoduje nie dorzucanie biegu, jego blokowanie itd. -miałem tak w yzf, przy paleniu lacza wyskoczył 3 bieg i kupa huku z silnika,(myślałem że opona strzeliła) patrze a tu biegi zablokowane :cry: po trzech miesiącach wracam z pracy biore sie za moto,(chce wywalić silnik, druga skrzynia biegów prawie kupiona) spuszczam wode, olej odkęcam miskę, a tam nic!!! To po olej do sklepu, skęcam, pale, moto jeżdzi :shock: przyczyną jak opisałem wcześniej był lużny stelaż dzwigni biegów i "nie dorzucał" Po trzecie z tego co przeczytałem czy ty obynie miałeś jakiejś małej kraksy?? Może to powoduje problemy z biegami?? Znajomy załatwił GSXF 600 jechał 2 na kole i zeskoczył ze studzienki- kawałki sprzęgła z ulicy zbierał :cry:

: ndz, 20 sie 2006, 16:33
autor: malybdg
Kraksa to raczej nie, położyłem go przy zawracaniu ok. 5-10km/h. Ten sam problem był wcześniej.
Rzecz w tym, że w serwisie twierdzą, że jest wszystko ok. Ja po prostu mam wątpliwości, dobrze byłoby kiedyś gdzieś się spotkać z innymi SVkami ;) i zobaczyć jak to wygląda u innych.
Ale na dziś sprawdzę sprzęgło, zobaczymy.

Pozdrawiam

: ndz, 20 sie 2006, 19:20
autor: studi
no właśnie, dobrze że został poruszony temat sprzęgła...

po pierwsze mówiłeś że bez sprzęgła biegi wchodzą ok, mogłoby to znaczyć, ze sprzęgło jest mocno zużyte i nie wysprzęgla,do tego dochodzi złe wyregulowanie, ale nie tylko na lince / to zostawiłbym na końcu/ ale przede wszystkim na dźwigni wysprzęgnika!

...zużyte tarcze stanowią tez jakąś objętość oleju...

a do tego podawana ilość oleju na deklu bądź serwisówce NIGDY nie stanowi po wlaniu na pozycję full... zawsze jest jakaś tolerancja - czesto jest tak ze po zalaniu jest ok 3/4 stanu + różnica w grubości okładzin + pusty filtr = może tłumaczyć zwiększenie ilości oleju przy wlaniu...

...takie dywagacje na odległość... :wink: