Wczoraj wymienialem olej na Motul'a 5100 10W-40 wraz z filtrem oleju i napotkalem na pewien problem.Na wymiane zdecydowalem sie dlatego ze przy zmianie biegow na starym oleju strasznie nia szarpalo a biegi wchodzily dosyc ciezko nie mowiac o tym, ze dopiero po przechyleniu jej delikatnie na prawa strone olej w lipku zaczal byc widoczny.Spuscilem stary i zalalem nowy olej patrzac na lipko, byl w pozycji F. Odpalilem moja Su aby zassala do filtra i poziom spadl troche ponizej gornego poziomu F. Kontrolka cisnienia oleju zgasla, ja szczesliwy, typowa "bułeczka z masełkiem". Do czasu......Na jezdzie probnej okazalo sie, ze nie moge zmieniac biegow i mozliwa jest tylko "jedynka":x Po kombinacjach i wszelkiego typu probach wrocilem do garazu i zauwazylem, ze pod lipkiem, na silniku, wydziergana jest liczba "2300 ml". Co sie okazalo? Z butelki ubylo 2800ml, a poziom w oczku nie zostal przekroczony!!!!!!
Dla testu zlalem caly olej, wlalem go w naczynie z miarka i zaczalem od poczatku

A wiec, wiedzac ze troche oleju zostalo w filtrze, wlalem dokladnie 2100ml Motula i tu nastapilo kolejne zdziwienie.....oleju w lipku ni widu ni słychu

Na przejazdzce okazalo sie, ze biegi w koncu zaczely wchodzic ale nie tak plynnie jak powinny i delikatny problem byl nadal z 2 biegiem.
No i teraz pytanie takie....Dlaczego oleju nie widac w oczku i nadal jest problem ze zmiana biegow? Jest lepiej niz na starym oleju ale to jeszcze nie to.Co moze byc tego przyczyna? Dodam ze bez uzycia sprzegla wchodza bezproblemowo a Sv-ki dopiero sie ucze :lol:
Pozdrawiam a za odpowiedzi wielkie Dzieki :lol: