Tutaj możecie znaleźć lub podzielić się opiniami na temat motocykli z klasy On Road, a także zapytać się innych użytkowników w sprawie dręczącego Was problemu...
Jak już wspomniałem mam mały problem z sv. A mianowicie: dzisiaj przejechałem jakieś 25km bez najmniejszego problemu, poczym motocykl stal na dworze 3h (Poznań temp ok 4 st...). poczym jak go odpaliłem jakoś tak dziwnie chodził-no ale nic musiałem ruszać i wtedy się zaczęło – strasznie szarpał, w ogóle nie chciał się wkręcać na obroty (nawet na luzie) - o przyspieszeniu szkoda mówić a na dodatek co chwile gasł i nie chciał odpalić, dopiero za którymś razem odpalał przejechał kawałek max 1km i znowu gasł... Aż końcu końcu zdechł i nie chciał
odpalić. Wyjechałem prawie calu aku - po czym pojawił się kumpel, na pycha odpalił i zaczął normalnie pracować (równo) i przyspieszenie wróciło, nie gasł... No i jakoś udało się dojechać do domu hmm naprawdę nie mam pojęcia co to było? może wy wiecie? Aha jeszcze jedno - dwa razy mi tłumik strzelił...
Co myślicie?
Pozdrawiam z góry dziex za wszelkie info...
Temp 5+, 10 km przejechane i brak mocy 2 prawe gary nie palą i gaśnie potem tylko na ssaniu dojechałem do domu.
Dzisiaj odpalam moto qra palą tylko 2 lewe gary, wyjąłem świece prepaliłem wyczyściłem i po jakimś czasie odpali na 4 pochodził ładnie na ssaniu 10 minutek potem ssanie wyłączyłem ładnie trzymał ok 1000 i zdechł po chwili i juz go nie uruchomiłem tylko tłumik strzelił 3 razy :|
Uuuu
Mi te cyrki dzialy sie w piatek - ledwo do chaty dojechalem...
A jak jezdzilem w sobote prawie 30km to wszytko bylo super - odpalal na dotyk, w czasie jazdy ani razu sie niezdlawil no i mial pelna moc...
Juz sam niewiem co mam o tym myslec...
Umnie dojscie do swiec jest tradiczne - tzn do jednej (musze odkrecic owiewke i chlodnice i dopieo moge luknac w swiece ) ale chyba bede musial to zrobic (tzn wymienic swiece na nowe - juz sa kupione...)
A pozatym w poniedzialek jak pogoda dopisze jade do serwisu niech lukna co jest grane - jak bede cos wiedzial dam znac...
proponuje koleżkom wymienić świeczki i będzie dobrze.Szczególnie znane są mi objawy o których pisze voti,też tak miałem.wymiana świec rozwiązała mój problem:)
swiece moga nie byc glowna przyczyna !! wydaje mi sie ze powinienes zmienic kable i fajki odrazu. moga byc gdzies przetarte i jak jest wilgoc to moto wlasnie tak reaguje !!
pozdrawiam