Tutaj możecie znaleźć lub podzielić się opiniami na temat motocykli z klasy On Road, a także zapytać się innych użytkowników w sprawie dręczącego Was problemu...
Witam maniaki
Próbowałem dzisiaj stawiac maszyne na koło, troche nie szło i odpuścilem sobie bo już się robiło ciemno. Ale co mnie najbardziej zaskoczyło to ogromny luz na łańcuchu który zauważyłem po powrocie do domu. Dotykał prawie wachacza po podniesieniu. 2 dni temu naciągałem go bo juz mu się należało, ale to co zobaczyłem dzisiaj zbiło mnie troche z tropu.
W związku z tym pojawia się kilka pytań. Co się może stać jak będę często strzelał jej [zuźce ] ze sprzęgła? I jakie jeszcze uszczerbki/efekty zauważe na mojej miłości jak trochę pogumuje?
Czekam z nadzieją na odpowiedzi i rady
Pozdrawiam
Sic!
nie no wez nie katuj gsa , to nie jest sprzet do tego.
mozesz rozwalic praktycznie wszystko.poczawszy od zawieszenia konczac na sprzegle.
jak sie wyglupiac to zmien moto. zeby podnosic gs-a naprwde trzeba miec bardzo duzo umiejetnosci i wprawy w tego typu zabawach.
napisal :
Wujek dobra rada !!
Komarek,TransAlp,BANDIT 1200, GSX-R 1000, 1/2 Burgman 400 Albo GSX-R ... albo NIC!!!! <<< chwilowo nie działa KTM990Adventure http://www.bikepics.com/members/kolasGSXR/
kom: 796-272-069
kolas pisze:(...)jak sie wyglupiac to zmien moto. zeby podnosic gs-a naprwde trzeba miec bardzo duzo umiejetnosci i wprawy w tego typu zabawach(...)
Dokładnie tak. Co prawda GS jest świetny ze względu na swoją masę i długość, ale niestety te niecałe 50 KM to troszeczkę mało jak na stawianie masy ok 185 kg na koło. Ja tam osobiście nawet nie próbowałem nigdy stawiać swoich Katan, bo to było bezcelowe (za ciężkie moto). Osobiście do świrowania kiedyś sobie kupię jakąś crossową 125-tkę. Ja tam preferuję jazdę szosową i dla mnie najważniejsza jest niezawodność i żywotność - niestety takie freestyleowe igraszki skutecznie skracają życie moto klasy on-raod.
Pozdr.
Pushkin
Życie jest piękne, gdy żyć się umie, a człowiek swoje moto rozumie.
GS550M KATANA, GSX1200 INAZUMA-wspaniałe wspomnienia->GSX750S KATANA SREBRNA STRZAŁA po grobową deskę & GSX1400 K4 HELLBOY
Kom. 506 171 241
Z pewnoscia nie zauwazyles, ze koles ma zainstalowana zebatke wielkosci pizzy familijnej
Bardzo trafna uwaga, niemniej robi na niej highchair, a do postawinia GSa na gume z gazu wystarczy zmienic zebatke zdawcza na o jeden zabek mniejsza. Bardziej przejmowal bym sie konsekwencjami dla silnika ktory nie ma pompki oleju
z tego co wiem to GS nie jest do stawiania na jednym. szkoda sprzętu marnować. słyszałem też że podczas stawiania zlewa sie jakiś brud do silnika i go niszczy. ja mam takiego jednego kolege co GSa stawia na koło kiedy chce i są to naprawde różne wysokości nawet czasem stawia go w pion ale to wariat jest hehe i tak go lubie. pozdro
a szkoda tez bym se pogumował. ostatnio widziłęm jak koles popierdzielłą ładny kawałek gsą na gumie.
a moto by sie zdało zmienić ale trzba by ojcu auto sprzedać
no to chlopaki macie problem tylko co ja mam powiedziec? ujezdzam zuzie gsx 550 es z roku 83 ( to juz robi sie piekny klasyk ) do turystyki w sam raz a po szczecinie ostatnio jezdzi paru wariatow na dobrych nowych sprzetach i tak jechalem sobie z corą kiedys po miescie 60 jak bozia kazala a tu nagle z dwuch stron wziuuuu wziuuu i tak 7 razy! corka powiedziała tato dawaj ! no tak tylko czym? 64 koniami i 200 kg wagi w stanie suchym? a wy na kole chcecie jezdzic ja to moge w kompleksy wpasc ale to nikogo nie obchodzi :evil: !
no jasne to stawianie na koło jest zarezerwowane dla gixerów i innych tysiączków bo co to za jazda na kole z jedynki jak kolesie stawiają przy ponad 100 km/h i jeszcze do ciebie machają z pozdrowieniem
-ja mam moto dwa miechy 600 gsx f i czstawiam już oki ale tylko na jedynce a jestem pilnym uczniem choć już starszym- che, che
moje przemyślenie to kupić gsx 1000 r i dopiero latać :!: :!: :!:
goszkigsx pisze:no jasne to stawianie na koło jest zarezerwowane dla gixerów i innych tysiączków bo co to za jazda na kole z jedynki jak kolesie stawiają przy ponad 100 km/h i jeszcze do ciebie machają z pozdrowieniem
-ja mam moto dwa miechy 600 gsx f i czstawiam już oki ale tylko na jedynce a jestem pilnym uczniem choć już starszym- che, che
moje przemyślenie to kupić gsx 1000 r i dopiero latać :!: :!: :!:
A ja powiem co mnie dzis spotkalo:/ Jade z plecaczkiem kochanym 120 km/h
droga ze swinoiujscia do Szczecina i mija mni koles <nawet nie wiem jakie moto> ale smignal <jakies 140 km/h > kolo mnie jak podnioslem reke to postawil moto na koleczko i przejechal jakies 100 metrow reka ku gorze - wbilem sie w szok i ledwo nie zemdlalem . Pozniej jak mu koleczko spadlo doslownie mi zniql w oczach ehh co to bylo