jak odkrecic filtr oleju w GSX600F ?

Tutaj możecie znaleźć lub podzielić się opiniami na temat motocykli z klasy On Road, a także zapytać się innych użytkowników w sprawie dręczącego Was problemu...

Moderator: bohas

qTcH

jak odkrecic filtr oleju w GSX600F ?

Post autor: qTcH »

witam, jak odkrecic filtr oleju w Jajku ? mam tylko zwykly klucz do filtra, ale nie da sie nim manewrowac miedzy kolektorami, a w serwisowce jest to dosc dziwnie opisane, z gory dzieki za pomoc
pozdrawiam
Filip
Maryś
The Real One
The Real One
Posty: 371
Rejestracja: wt, 29 sie 2006, 19:19
Województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wąsosz/ dolnośląskie

Post autor: Maryś »

Niewiem jak jest w jajku ale ja w swojej Fce jak jeszcze miałem ręką odkręcałem normalnie bez problemu i to bylo najprostsze rozwiązanie bi dijście kijowe, ale jak masz mocno dokręcony to niemam pojęcia może spróbuj pasek założyć i wtedy będziesz miał większe pole manewru do kręcenia nie możliwe żeby ktoś go na hama dokręcił a jak nowy bedziesz zakładał przesmaruj uszczelkę olejem delikatnie i dopiero zakręcaj ja dokręcałem też rękoma tyle ile dałem radę i tak samo odkręciłem później.

Pozdrawiam
tel. 601 141 765
Suzuki GSXF 600
Suzuki GSXR 750 SRAD
Suzuki GSXR 1000 K1
Suzuki GSXR 1000K6
Na chwilę obecną K... jednoślad Ninja 250R
Jerzyk

Post autor: Jerzyk »

Niestety miałem podobny problem w B6, jedynym wyjściem u mnie było wbicie na wylot w osłonę filtra sporego wkrętaka i powolne odkręcanie, udało się.Dostępnymi i wymyślnymi narzędziami niestety nie mogłem odkręcić.
voti
BS Brother
BS Brother
Posty: 1147
Rejestracja: pt, 20 sty 2006, 14:23
Województwo: podkarpackie
Lokalizacja: podkarpacie

Post autor: voti »

w b6 użyłem klucza hydraulicznego z regulowanym rozstawem, a że filtr szedł do śmieci mocniej go ścisnąłem i odkręciłem, np
Czerwony potwór
cziton
BS Brother
BS Brother
Posty: 620
Rejestracja: sob, 21 sty 2006, 14:36
Województwo: -
Lokalizacja: Straszyn SUZUKI Squad

Post autor: cziton »

Mozna tez zabka do hydralliki!!! Oczywiscie odpowiednich rozmiarow :)
Lapiemy Zabka z przodu filtra sciskamy az sie troszke wgniecie i musi odejsc :)
Kiedy siędzę na maszynie totalny czuję luz
Włączam silnik, daję kopa, za mną tylko kurz.
tel. 608416704 Spik,GG 2677557
GSX 600F - sprzedana
SV 1000S K3/K4 - sprzedana
Loser

Post autor: Loser »

Reka... Jak nie daje rady, to okrec jakims paskiem. Pierwszy obrot idzie ciezko, ale potem spoko.

BTW Wymieniasz olej na zime? IMO nieco (a moze wiecej niz nieco;) ) bez sensu... Przez zime (mrozy, skraplajaca sie woda i cale inne licho) olej straci sporo parametrow i na wiosne wyjedziesz z takim beltem w silniku... :? Slaba wizja. OK, stary olej tez jest brudny, ale chyba lepiej na wiosne, powiedzmy koniec lutego, odpalic silnik na 15 min, solidnie go rozgrzac i wylac ta breje, co by na swiezym zaatakowac 2007 :twisted:
gruby

Post autor: gruby »

i znowu powróci temat co robić zeby zakonserwować moto na zime. Nawiązując do postu wyżej, to olej, tak na prawde, przydaje sie wymienić przed spoczynkiem moto, i przed jego ponownym wzbudzeniem.

Ale to tylko taka mała dygresja.

Filtr w Jaju odkręca się ręcznie :)
Loser

Post autor: Loser »

Nie przesadzaj... To juz perwersyjna pedantycznosc ;) W koncu silnik jest tak zrobiony, ze wytrzyma to i owo... Wazne, by zalac swiezym na wiosne i bedzie gicio. 2x wymianie nie sprzeciwiam sie tylko z powodow finansowych. Czy ktokolwiek pomyslal, ile syfu w srodowisku czyni wyprodukowanie/utylizacja banki oleju? Ile energii jest na to zuzywane? Wymieniac dla czystego sumienia, ze motor bedzie zdrowy? Pomyslcie tez o przyszlych pokoleniach... Mnie trafia, jak widze te zakapane olejem parkingi, zuzyte filtry w krzakach, odlaczone odmy w pojazdach "znawcow" sztuki tuningu i banki po oleju pod smietnikiem. Olej nie wyparuje! Czy naprawde tak ciezko zawiezc go do jakiejs firmy?! Biora nawet na niektorych stacjach benzynowych...
Sorry za off-topa, ale taka nasza smutna, polska rzeczywistosc - wszystko leci do jednego smietnika i uwazamy, ze tak dobrze... Zmienmy to, bo utoniemy w smieciach i brudzie :evil:
blade

Post autor: blade »

Jak juz jest temat o filtrach oleju to tez mam pytanko. Mianowicie czym ZAkręcacie filtr oleju? Ręką chyba będzie za słabo? Moj mi najprawdopodobniej dokrecono jakims lancuchem czy czyms bo jest poobdzierany z lekka a tez nie powinno sie niczym takim dokrecac bo sie go pognie ?

Co do oleju to tez slyszalem, ze lepiej przed zima bo ten syf od srodka zzera silnik. Ale osobiscie zmieniam po zimie...
Loser

Post autor: Loser »

TYLKO I WYLACZNIE reka!! Bo inaczej nie odkrecisz/zerwiesz gwint. Przed dokreceniem zalej filtr olejem (nie tak, zeby sie wylewalo, ale zeby cos w srodku bylo), po czym przejedz palcem umoczonym w swiezym oleju po uszczelce. Dokrecasz do oporu, jedziesz sie przejechac. Nie ma prawa ciec. Amen.
blade

Post autor: blade »

Dzieki Loser za odp. W sumie to nawet jak sie go reka dokreci to sie powinien chyba "przyssac" po przejazdzce i powinno byc ok
fredi

Post autor: fredi »

Loser pisze:BTW Wymieniasz olej na zime? IMO nieco (a moze wiecej niz nieco;) ) bez sensu... Przez zime (mrozy, skraplajaca sie woda i cale inne licho) olej straci sporo parametrow i na wiosne wyjedziesz z takim beltem w silniku... :? Slaba wizja. OK, stary olej tez jest brudny, ale chyba lepiej na wiosne, powiedzmy koniec lutego, odpalic silnik na 15 min, solidnie go rozgrzac i wylac ta breje, co by na swiezym zaatakowac 2007 :twisted:
Kto wie co gorsze zostawiony na zime przepalony olej po całym sezonie ze związkami siarki powodującymi korozję silnika czy też olej wymieniony na zimę. Ja wymieniam przed zimą :)
Loser

Post autor: Loser »

Imo - demagogia... Rownie dobrze olej powinnien byc wymieniony przed wyruszeniem w kilkusetkilometrowa trase. Czemu? Ano bo gdy smigasz po miescie, do oleju dostaje sie sporo wachy, ktora go rozcziencza i psuje wlasciwosci smarne. Ruszasz w trase, i caly ten syf niszczy silnik (dla ciekawskich - raz zrobiono nawet test na potrzeby prasy...)
gruby

Post autor: gruby »

waha do oleju ?? to wymiana pierścieni się kłania ...

to o czym powiedziałeś nie ma prawa sie wydarzać w nowym motórze ...
Loser

Post autor: Loser »

Oj, mylisz sie... Nie bede sie spieral, bo nie widze sensu. Po prostu uwierz - pierscien nigdy nie zapewni 100% szczelnosci. A jezdzac po miejsce rozcienczasz olej. Dosc, ze powiem, iz silnik uzystkuje pelna szczelnosc dopiero po rozgrzaniu do ok. 90`C. Gdyby byl szczelny od rozruchu - zatarlby sie. Myslisz, ze dlaczego mierzy sie kompresje na rozgrzanym nawet w fabrycznie nowym silniku? Film olejowy tez przedostaje sie do cylindra. Ba!, jest to zalecane. W wyczynowych silnika dzieje sie tak, by oszczedzac tloki i cylindry kosztem zuzycia oleju. Paradoksalnie lepiej, gdy silnik pali olej, niz go nie pali.
Powtorze raz jeszcze - zrobiono test na nowym aucie, a wynik byl, jaki byl (zauwazalne zuzycie).
ODPOWIEDZ