JAKIE CIŚNIENIE POW. W OGUMIENIU BANDIT600?

Tutaj możecie znaleźć lub podzielić się opiniami na temat motocykli z klasy On Road, a także zapytać się innych użytkowników w sprawie dręczącego Was problemu...

Moderator: bohas

figer
BS Brother
BS Brother
Posty: 1354
Rejestracja: sob, 29 paź 2005, 18:39
Województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Dobczyn

Post autor: figer »

Na szczescie jeszcze nie mialem okazji ich pompowac.
Tak wiec z pewnoscia nie dalem im popalic.
Czlowiek cale zycie sie uczy, od tego ma sie (starszych) BRACI :wink:
ObrazekObrazek
Pit

Post autor: Pit »

Domin,

Na Twoim miejscu szerszych kapci bym nie wkladal - chyba ze jak pisze EvilD masz do tego odpowiednia felge. Jesli nie, to mozesz sie niemilo zdziwic przy okazji ostrego winkla :? ten temat byl juz zreszta walkowany na forum :wink:

Pozdrawiam,
Pit
Tomek GS 500

Post autor: Tomek GS 500 »

a ja pozostane przy swoim 8) kolega lata GSem już dwa sezony na oponie o szerokości 170 ( powinna być 130 ) i nie ma żadnych problemów, nawet przy ostrym pochyleniu moto na zakręcie.Zmiana opony ze 150 na 160 nie powinna pogorszyc prowadzenia moto.
EvilD
Strzelający z Rury
Posty: 819
Rejestracja: ndz, 5 cze 2005, 20:09
Województwo: -
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: EvilD »

Jesli nie zmieniales szerokosci felgi to z calym szacunkiem, ale "ostre pochylanie" w twoim wykonaniu chyba nie jest takie ostre. Zmiana ze 130 na 170 to juz dosc radykalna zmiana i na 100% sprzet prowadzi sie po prostu gorzej. Co innego, jesli wymieniles felge i moze wahacz...

Szerokosc felgi ma duze znaczenie jesli chodzi o opony. Czasem jest tak, ze na danym wymiarze felgi mozna zalozyc 2 szerokosci opony, co uprawialo np: K... jednoślad jak byla moda na coraz to szersze gumki z tylu. Czyli np: felga sie nie zmieniala a kolejny rocznik mial naciagnieta szersza gume.

Sam na starszym moto zakladalem o jeden rozmiar wieksza opone i nie zalowalem tej decyzji, bo motorek prowadzil sie lepiej (zmienialem ze 160 na 170), ale zmienialem tez klase opony na lepsza, wiec trudno powiedziec na 100%.

Ale jesli chodzi o sama zmiane - lepiej sie zastanowic i poszukac informacji czy na pewno warto manewr robic. O jeden wymiar, roznica faktycznie moze nie byc odczuwalna lub odczuwalna na plus, jesli ktos wie czego oczekuje od moto. Jednak czasem mozna tylko skaszanic. Z tego co pisza akurat uzytkownicy GSX-F'ow (co maja 150 na tyle) to zmiana na szersza pogarsza prowadzenie. Nie mowiac juz o zmianie 130 -> 170. Dżisus, koszmar.
<----. Ból trwa chwile, chwała jest na wieki.
<----|========================
<----'
KROPEK
Moderator
Moderator
Posty: 6448
Rejestracja: ndz, 7 lis 2004, 14:06
Województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Kozielec gm. Dobrcz
Polubił posty: 17
Otrzymane Polubienia: 22

Post autor: KROPEK »

:shock: No coments :shock:
Po całej gamie szybkich Suzuki przyszedł czas na moto dla starszego pana 🥸
B.....jednoślad R1250GS Triple Black
512 272 500
Wonder

Post autor: Wonder »

Tomek GS 500 pisze: kolega lata GSem już dwa sezony na oponie o szerokości 170 ( powinna być 130 ) i nie ma żadnych problemów, nawet przy ostrym pochyleniu moto na zakręcie.
:shock: wybacz że zabrzmi nie miło ale to mało realne. Po prostu na czymś takim sie nie da jezdzić.A co dopiero schodzić w winkle.
Zmiana opony ze 150 na 160 nie powinna pogorszyc prowadzenia moto.
Patrz co napisał EvilD - to zależy od motocykla i sposobu jazdy. Zgadzam się że np gsxf zmiana na szerszą nie była dobrym pomysłem - w głębszych winklach opona czasem łapała asfalt za głęboko i tył uciekał(zmienialem na takiego samego dunlopa sportmaxa, wiec jakość opon była jednakowa), z kolei w starszych gdzie było 140 oryginalne podobno po zmianie na większą jest lepiej.... :roll:
Lechul
BS Brother
BS Brother
Posty: 6337
Rejestracja: wt, 4 maja 2004, 12:27
Województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Lechul »

Witam !! Czy jest możliwe tak radykalna (130->170) zmiana szerokości gumy wogóle ?? Przecież pomijając już właściwości trakcyjne sprzęta oraz konieczność zastosowania odpowiednio szerokiej felgi to uważam, że 40 mm różnicy musi zacierać o łańcuch. Chyba , że do legendarnej niezawodności GS-a dodamy jeszcze nieograniczoną prawie możliwość modyfikacji istotnych dla motocykla wymiarów i parametrów. Pozdrówka.
P.S. Proponuję rozważania przenieść do nowego tematu.Ten jest o ciśnieniu w oponkach Bandziorka.
PLATOS VIOLETEROS CLASIKOS CLASIKEROS
RF 900 R
-----------------------------------------
NIE JEŹDZIJ SZYBCIEJ NIŻ FRUWA TWÓJ ANIOŁ STRÓŻ !!
私は自分の守護天使が飛ぶより速く運転しない。
573 258 254
Obrazek
prymek

Post autor: prymek »

ziajus

Post autor: ziajus »

A więc ja mam bandziora 600 z 1995 roku i od poczatku z przodu mam 110/70 a tył 160/60 i super sie jezdzi z tyłu super wygląda teraz założyłem Continentale conti force przód i CONTI ROAD ATTACK na tył w tych rozmiarach i sie prezentuje nieżłe i tylna opona o 1mm bierznika ma więcej niż wszytkie pozostałe na rynku a cena dobra zobaczymy jak tam będzie z przyczepnościa i zużyciem o tych opoach mozesz poczytac na linku który przesyłem na dole . A co do ciśnienia to na przodzie mam 2.25 a tył 2.5 bara zreszta tak podaje producent. Stronke wyśle na priv
DAAB
Bachmiński

Post autor: Bachmiński »

Coś mi z tym 170 w GSie nie chce wiezyc :lol: nie ma możliwości zalozenia grobszej niz 150, Primo felga za wąska Secundo , szersza opona nie zmieści sie bo wspornik tylnego zacisku idzie wzdłuż wachacza. po prostu opona tarła by o tenże wspornik. Sprawdziłem to w swoim , cos ci chyba kolega naprzesadzał :lol:
ZENIU

Post autor: ZENIU »

Miałem wcześniej bandita 600. Co do cisnienia to przód i tył po 2,5.
A co do zmiany oponki to śmigałem na 150 i 160, nie pdczułem żadnej różnicy. Moim zaniem możesz śmiało zmieniać na 160
dominGeS

Post autor: dominGeS »

ziajus i ZENIU jeżdżą bądź jeździli na 160tce,wiec i ja zapakuje,bo jak narazie,to mam slicka :P
daannoonn

Post autor: daannoonn »

A tak na poważnie to chyba z przodu 2,25 a z tyłu 2,5 powinno wystarczyć tak mi się zdaje ale



jeśli ktoś wie napewno że ma być inaczej to niech napisze ile dokładnie????
daannoonn

Post autor: daannoonn »

sorka !!!


wycofuje ten mój post poprzedni bo nie przeczytałem do końca tego tematu dlatego to pytanie moje w tym momęcie jest daremne i bezsensu

:oops:
Malisz

Post autor: Malisz »

Ja oponę w sobotę wymieniałem..zawiozłem do pierwszego "serwisu opon"
i jak zobaczyłem jak oni się do tego zabierają to zamarłem :shock:
Jak koleś wypóściłl powietrze i zaczął odklejać opone od felgi to zauważyłem że tarcza opiera się o tą całą maszynę i nieźle się wygina...zwróciłem kolesiowi uwagę a on na to że mi się chyba wydaje...No wkrrrwiłem sie strasznie i go szybko zripostowałem....Jak mu podalem cene jednej tarczy to tak jakby pobladł bo powiedziałem że jak się cokolwiek z nią stanie to mi odda za komplet..cieć pi****lony.
Odkleił oponę i zabral sie do jej zdejmowania z felgi ..i znowu zamarłem...jakąś łyżką zaczął obijać mi fele...Ściekłem się..i mu powiedziałem że jak zrobi jakiś odprysk to mu nie zapłacę a i jeszcze zapałaci mi za malowanie...a jak nie daj Boże uszkodzi felge..to odkupi nową a kosztuje kilka gróbych stów..pomaluje ją..i założy oponę na własny koszt......po krótkim opi***dolu zaczął traktować koło jak jajko...aż miło było patrzeć ...
Na wyważanie już udałem się do Salonu-serwisu HD...tam już pełny profesjonalizm....
Ja w swoje gumu zapodaje 2,30..tak jak naklejka przykazała..
ODPOWIEDZ