jakie obroty max nie zaszkodzą silnikowi ??
Moderator: bohas
jakie obroty max nie zaszkodzą silnikowi ??
witam.
W zwiazku z pojawieniem się słońca w mojej okolicy postanowiłem trochę polatać, a poza miastem kilka ładnych prostych można znaleźć więc o skurcz prawego nadgarsta nie trudno. Jedna z dłuższych prostych no i 180 km/h, na 4 biegu ale obroty prawie 12tys (od 12 w bandicie czerwone pole)... no i sedno sprawy, jak to jest z tym czerwonym polem obrotomierza, słyszałem kilka teorii że czasami trza nawet na nie wkręcić motor, - przepalić - nie wiem co do do końća znaczy, ale czy aby za wysokie kręcenie, tak pod czerwone pole nie szkodzi silnikowi ??
Pozdrawiam> MArcin
W zwiazku z pojawieniem się słońca w mojej okolicy postanowiłem trochę polatać, a poza miastem kilka ładnych prostych można znaleźć więc o skurcz prawego nadgarsta nie trudno. Jedna z dłuższych prostych no i 180 km/h, na 4 biegu ale obroty prawie 12tys (od 12 w bandicie czerwone pole)... no i sedno sprawy, jak to jest z tym czerwonym polem obrotomierza, słyszałem kilka teorii że czasami trza nawet na nie wkręcić motor, - przepalić - nie wiem co do do końća znaczy, ale czy aby za wysokie kręcenie, tak pod czerwone pole nie szkodzi silnikowi ??
Pozdrawiam> MArcin
Przepalenie nie oznacza jezdzenia w czerwonym polu 
Po prostu co jakis czas wypada pojezdzic z mocno odkreconym gazem, by przedmuchac tlumik, wygrzac nagar ze swiec, komor i wydechu oraz wypalic sonde lamba, o ile jest zamontowana.
Choc jezeli ktos jezdzi dlugie trasy, to nie musi sie produkowac na takie czynnosci - czeste gaszenie i odpalanie motoru w miescie jest niekorzystne, a po kilkunastu kilometrach silnik sie nagrzewa i oczyszcza, a takze odparowuje paliwo, ktore dostalo sie do oleju.
Jezeli jezdzi sie glownie w miescie, warto wiec pamietac o czestszej wymianie oleju.
Temat dotyczy zarowno motorow, jak i aut.
Po prostu co jakis czas wypada pojezdzic z mocno odkreconym gazem, by przedmuchac tlumik, wygrzac nagar ze swiec, komor i wydechu oraz wypalic sonde lamba, o ile jest zamontowana.
Choc jezeli ktos jezdzi dlugie trasy, to nie musi sie produkowac na takie czynnosci - czeste gaszenie i odpalanie motoru w miescie jest niekorzystne, a po kilkunastu kilometrach silnik sie nagrzewa i oczyszcza, a takze odparowuje paliwo, ktore dostalo sie do oleju.
Jezeli jezdzi sie glownie w miescie, warto wiec pamietac o czestszej wymianie oleju.
Temat dotyczy zarowno motorow, jak i aut.
-
- Lajtowy Motonita
- Posty: 724
- Rejestracja: czw, 8 wrz 2005, 22:05
- Województwo: wielkopolskie
- Lokalizacja: Biedrusko
a mój ciągnie wyżejkarus pisze:...
pozatym np. gs ma maksymalną moc przy ok 9200 obrotów i nie opłaca
sie dalej ciagnac
SV 1000 S '04 *** FZS600 '03 *** SV 1000 S '03 *** GSX-F 600 '98 *** GS 500 E Five Stars '97 *** J... jednoślad TS 350 '89
tel. 602-810-996
http://www.bikepics.com/members/meyer2/
tel. 602-810-996
http://www.bikepics.com/members/meyer2/
-
- BS Brother
- Posty: 620
- Rejestracja: sob, 21 sty 2006, 14:36
- Województwo: -
- Lokalizacja: Straszyn SUZUKI Squad
W mojej Babci jak przekrece ponad 11 tysi to silnik milknie dopoki obroty nie spadna, a w B6 silnik jest ten sam !!!karus pisze: jak sie ma wtrysk to odcina zapłon natomiast w gaźnikach należy troche uważać.
Pozdrawiam.
Kiedy siędzę na maszynie totalny czuję luz
Włączam silnik, daję kopa, za mną tylko kurz.
tel. 608416704 Spik,GG 2677557
GSX 600F - sprzedana
SV 1000S K3/K4 - sprzedana
Włączam silnik, daję kopa, za mną tylko kurz.
tel. 608416704 Spik,GG 2677557
GSX 600F - sprzedana
SV 1000S K3/K4 - sprzedana
czerwone pole ma tylko informować ze jak bedizesz chlopie tak ciagnal dalej to dlugon nie pojexzdzisz. Nie ma co ciagnac sprzeta. Ja swoim gs500F rozkreciłem silnik do 10tys na 6 biegu co rowne jest ok 200kmh - i co z tego. Jezda motocyklem powinna pograniczac sie do obrotow przy ktorych mamy max mocy... wtedy uzyskujem y najlkepsze przyspieszenia i nawet jak ktos bedzie krecił silnik wyzej to ogolnie wyjdzie wolniej.
A od kiety wkrecanie moto na najwyzsze obroty sprzyja jemu praawidlowemu działaniu silnika? to niszczy silnik i to bardzo...
A od kiety wkrecanie moto na najwyzsze obroty sprzyja jemu praawidlowemu działaniu silnika? to niszczy silnik i to bardzo...
Pamientam ze ogladalem kiedys program na Discovery chyba. Wypowiadal sie tam jakis spec ze silnik spalinowy projektuje sie z zalozeniem ze w czerwonym polu bedzie on pracowal przez 0,2% czasu jaki ma wytrzymac . Wynika z tego ze jednak zaczeste zagladanie na wysokie obroty napewno moze zaszkodzic , no ale zawsze zostaje te 0,2% czsu na odkrecanie :twisted:
-
- The Real One
- Posty: 376
- Rejestracja: pn, 26 gru 2005, 15:11
- Województwo: łódzkie
- Lokalizacja: Łowicz
Boczu pewnie w tym programie mowili o amerykanskich silnikach
japonia znosi duzo wiecej i dlatego nia jezdzimy:)
CB400F ,CB1 ,XV500 ,CB750C ,GSF1200S ,X11 ,VT1100 ,x11,R1100s,V-raptor-serce suzuki
http://www.bikepics.com/members/krzysiofm/
http://www.bikepics.com/members/krzysiofm/