Suzuki Savage- luzy zaworowe
-
Tapir
Suzuki Savage- luzy zaworowe
Nie jest to może wielki problem, ale do rzeczy.......
Moja Savażka posiada oryginalny przebieg 6000 kilometrów (motocykl stał i był jeżdżony co niedzielę), jest może i zaniedbany, ale "świeżość" poszczególnych elementów (na oponach są nawet rzęski z boku) wskazuje na to, że od 91' przejechał tylko tyle.
W sobotę w Riderze w Krakowie umówiłem się tylko na wymianę oleju, luzów zaworowych nie kazałem w ogole sprawdzać- i tu pojawia się problem.... zawory delikatnie słychać, jest więc jakiś luz, ale hm.. czy na pewno? Czy po 6000 mogło się coś zmienić i czy opłaca się czekać 3 godziny (aż motocykl wystygnie)?
Moja Savażka posiada oryginalny przebieg 6000 kilometrów (motocykl stał i był jeżdżony co niedzielę), jest może i zaniedbany, ale "świeżość" poszczególnych elementów (na oponach są nawet rzęski z boku) wskazuje na to, że od 91' przejechał tylko tyle.
W sobotę w Riderze w Krakowie umówiłem się tylko na wymianę oleju, luzów zaworowych nie kazałem w ogole sprawdzać- i tu pojawia się problem.... zawory delikatnie słychać, jest więc jakiś luz, ale hm.. czy na pewno? Czy po 6000 mogło się coś zmienić i czy opłaca się czekać 3 godziny (aż motocykl wystygnie)?
-
mikaels
heja,
jestem wlasnie po regulacji zaworow, przebieg ok.23 tys. W sumie troszke te sprawe zaniedbalem ostatnio regulowalem zawory w Riderze na przegladzie gwarancyjnym po 1000 km.
Zgodze sie z OSAMĄ w 100%, jesli nic nie pyka to zawory do regulacji !!! Delikatny stukot wskazany i nic nie bój wtedy masz pewnosc ze zaworki grają
Moto odstawilem na caly dzien (musi jednak porządnie ostygnąć) do HRG w Poznaniu, chlopaki motorek przygotowali jak nalezy. skasowali 70zl i smigam dalej ![smiling face with open mouth and smiling... :]](./images/smilies/emojione/1f604.svg)
jestem wlasnie po regulacji zaworow, przebieg ok.23 tys. W sumie troszke te sprawe zaniedbalem ostatnio regulowalem zawory w Riderze na przegladzie gwarancyjnym po 1000 km.
Zgodze sie z OSAMĄ w 100%, jesli nic nie pyka to zawory do regulacji !!! Delikatny stukot wskazany i nic nie bój wtedy masz pewnosc ze zaworki grają
-
Tapir
Nieno...... słychać takie delikatne, subtle cykanie
Więc pownno być ok
Chodzi mi głównie o to czy luzy zaworowe mają dużą tendencję do zmniejszania się i czy po tych 6000 warto je już ruszać.
Przepraszam za offtop, ale czy to normalne, że słychać pasek napędowy? Nie jest to głośny dźwięk, słychać go głównie w czasie przyspieszania pod obciążeniem (na ogół z mniejszych obrotów).
EDIT: Dodałem zaimek, którego brakowało.
Przepraszam za offtop, ale czy to normalne, że słychać pasek napędowy? Nie jest to głośny dźwięk, słychać go głównie w czasie przyspieszania pod obciążeniem (na ogół z mniejszych obrotów).
EDIT: Dodałem zaimek, którego brakowało.
-
mikaels
Wydaje mi sie ze jesli nastapi jakas tendencja to raczej do zwiekszania sie luzów. U mnie po tych dwudziestu paru tys. kwalifikowaly sie ewidentnie do regulacji, lataly jak "psu jaja" ;]. Co do pasa to mialem na poczatku sytuacje ze piszczal, ale byla to wina lekkiej asymetrii w ustawieniu tylnego kola. Pas ocieral o kolo pasowe jednak po ostatniej wymianie opony wszystko jest OK ustawione i jakichkolwiek odglosow brak. Jesli nawet to najlepiej zastosowac srodki do pasow napedowych HD lub potraktowac go najtanszym i sprawdzonym sposobem --> woda z mydlem 
pozdrawiam
pozdrawiam
-
Tapir
-
Tapir
Dzisiaj po umyciu paska nie miałem okazji się przejechać, bo pani w PZU robi jakieś problemy z OC (mam nadzieję, że jutro się skończą). Sorry, za offtop, ale obczajcie dialog:
Ja: Jak to nie da się? Przecież jest tu numer polisy! Macie ją w bazie danych.
Babka: Dokumenty pan musi mieć.
Ja: Wy musicie mieć dokumenty, jestem waszym klientem- mam iść do Link4?
Babka: Niech pan idzie.
LOL!
Hm... dzisiaj już zaczynam relaks (browce), więc jutro wybiorę się do garażu z suwmiarą. :twisted:
Ja: Jak to nie da się? Przecież jest tu numer polisy! Macie ją w bazie danych.
Babka: Dokumenty pan musi mieć.
Ja: Wy musicie mieć dokumenty, jestem waszym klientem- mam iść do Link4?
Babka: Niech pan idzie.
LOL!
Hm... dzisiaj już zaczynam relaks (browce), więc jutro wybiorę się do garażu z suwmiarą. :twisted:
