jak postawić motor na centralną podstawkę ?

Tutaj możecie znaleźć lub podzielić się opiniami na temat motocykli z klasy On Road, a także zapytać się innych użytkowników w sprawie dręczącego Was problemu...

Moderator: bohas

Florek

Post autor: Florek »

Jak mi ciężko postawić moto na centralke to robie to na dwie tury, tzn:
najpierw staje na centralce pociągam za kiere i jak już czuje że dalej nie idzie to naciskam przedni hamulec, potem wystarczy już delikatnie bujnąć i staje bez problemu.

pozdrawiam

Florek
kar
The Real One
The Real One
Posty: 157
Rejestracja: sob, 29 lip 2006, 22:22
Województwo: -
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kar »

Też miałem problem z centralka.
Ale podpatrzyłem mechanika jak z łatwością to robi.
Gratuluje,że masz już to za sobą
Pozdrawiam
bandit 600N
qNTos

Post autor: qNTos »

Przyznam szczerze że sam dzisiaj jestem po kilku nieudanych próbach postawienia B6 na centralkę :D Może jutro dam radę :P W sumie to niby prosta sprawa ale jak się nie ma praktyki to może faktycznie może sprawić troche problemów...
Loser

Post autor: Loser »

Ja pocwiczylem najpierw na trawie - wiadomo - central nieco sie wbija w teren i jest latwiej. Warto choc raz tak sprobowac, by pozniej nie stracic rownowagi w krytycznym momencie
Mateusz78

Post autor: Mateusz78 »

lewa reka trzymasz kiere za lewa raczke. kierownica skrecona na max w lewo. prawa reka lapiesz moto pod siedzeniem pasazera za uchwyt/rame/cokolwiek tam jest solidnego. prawa noga stajesz CALYM ciezarem na nozke (jest specjalnie wyprofilowana) i jednoczesnie podnosisz TYL motocykla prawa reka do gory. Motocykl sam wskakuje. Wazne, zeby motocykl byl lekko przechylony w Twoja strone, bo mozna zaliczyc glebe parkingowa, jesli ktos jest nikczemnego wzrostu. :)


A jak komus jest ciezko, to warto wyjezdzic wczesniej bak albo spuscic paliwo - zawsze to pare kilo mniej. :mrgreen:
Monique
BS Brother
BS Brother
Posty: 170
Rejestracja: pt, 9 cze 2006, 21:52
Województwo: śląskie
Lokalizacja: Lędziny / Tychy

Post autor: Monique »

U mnie jest o tyle dobrze, że mogę złapać za stelaż na boczny kufer i jakoś da się te 240 kilo wrzucić na centralkę. Po pierwszej próbie szarpania przez jakiś tydzień leczyłam nadwyrężone mięśnie barku, ale już się udaje bez problemu, to bardziej kwestia techniki niż siły. Dotykam stopką ziemi, próbuję Suze lekko rozhuśtać, wskakuję na stopkę i dobrze jest :)
piździki -> skuterek 50 -> skuterek 125 -> Suzuki VX800 '92 -> Suzuki SV 650 N '00 - > I na razie wystarczy:) kom. 517-818-033

Obrazek
Antoni
Śmigająca po niebiańskich trasach
Posty: 683
Rejestracja: pt, 28 paź 2005, 08:54
Województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Antoni »

Hmmm...
Z tego co pamietam to juz jakies 2 m-ce temu, sukces w technice stawiania motocykla na centralke zostal osiagniety :roll:
pozdrawiam,
Antoni
GSX-R 1000 K5
hikor

Post autor: hikor »

Mateusz78 pisze:lewa reka trzymasz kiere za lewa raczke. kierownica skrecona na max w lewo. prawa reka lapiesz moto pod siedzeniem pasazera za uchwyt/rame/cokolwiek tam jest solidnego. prawa noga stajesz CALYM ciezarem na nozke (jest specjalnie wyprofilowana) i jednoczesnie podnosisz TYL motocykla prawa reka do gory. Motocykl sam wskakuje. Wazne, zeby motocykl byl lekko przechylony w Twoja strone, bo mozna zaliczyc glebe parkingowa, jesli ktos jest nikczemnego wzrostu. :)


A jak komus jest ciezko, to warto wyjezdzic wczesniej bak albo spuscic paliwo - zawsze to pare kilo mniej. :mrgreen:
Mateusz78, kilka uwag.
1. Na pewno NIE SKRĘCAĆ kierownicy. Przy braku wprawy może to spowodować, że moto będzie stawało tylko na lewej nóżce podstawki centralnej. Jak wskoczy, to może się gibnąć na prawy bok i parkingówka zaliczona ;) albo (jeszcze gorzej) na lewy i zmasakruje nam kolano.
2. Na ramię podstawki należy stawać LEWĄ nogą. W razie utraty równowagi możesz się podeprzeć prawą. Odwrotnie jesteś uziemiony i moto zalicza paciaka.
3. Faktycznie, motocykl należy ciągnąć w górę a nie do tyłu (jak niektórzy radzą), gdyż w ten sposób znacząco zwiększa się siłę działającą na podstawkę, co ułatwia "wskoczenie" motocykla na swoje miejsce.
4. Motocykl powinien stać prosto, równomiernie obciążając obie nóżki podstawki. Jak ramię podstawki jest dobrze wyprofilowane z odp. "wykorbieniem" to wystarczy samo naciśnięcie stopą a ręce tylko asekurują nie wykonując żadnej pracy.
hikor
Lechul
BS Brother
BS Brother
Posty: 6337
Rejestracja: wt, 4 maja 2004, 12:27
Województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Lechul »

Też mi sie wydaje, że Shoti już dawno postawił moto i zimuja sobie w najlepsze (moto w garażu, Shoti w barze :wink: )
A tutaj dalej tyrady trwają ?? I coś jakby chaos sie wkrada :wink:
hikor pisze:Oczywiście cały ciężar ciała na "pedał" centralki (prawa noga). Nie ma bata. Musi sam wskoczyć.
hikor pisze:Na ramię podstawki należy stawać LEWĄ nogą. W razie utraty równowagi możesz się podeprzeć prawą. Odwrotnie jesteś uziemiony i moto zalicza paciaka.
Prawa czy lewa ?? Czy to zależy od typu sprzeta :roll: ??
PLATOS VIOLETEROS CLASIKOS CLASIKEROS
RF 900 R
-----------------------------------------
NIE JEŹDZIJ SZYBCIEJ NIŻ FRUWA TWÓJ ANIOŁ STRÓŻ !!
私は自分の守護天使が飛ぶより速く運転しない。
573 258 254
Obrazek
hikor

Post autor: hikor »

Się gdzieś musiałem dziabnąć. :roll: LEWĄ oczywiście.
hikor
Mateusz78

Post autor: Mateusz78 »

Korzystniejszy rozklad sil jest jesli przenosisz ciezar ta sama noga, co reka podnosisz ciezar. A wiec dla mnie to prawa zdecydowanie. Jesli mam cos podniesc prawa reka, to naturalne jest zaparcie sie prawa noga na podnozku. A co do kierownicy. Jesli ja zablokuje w maxymalnym lewym polozeniu, to sie nie giba i mam stabilniejszy chwyt. Ale kazdy moze miec wlasne wariacje stawiania motocykla. Moj imryczek wazy sporo. Jesli ktos ma lekki sprzet, to sam mu wskakuje na centralke.
ODPOWIEDZ