druga suczka
Moderator: bohas
druga suczka
czesc wszystkim
temat nie bedzie chyba zbyt dlugi, prosze Was tylko o mała opinie:
co polecacie na drugi moto? zeszly sezon przejezdzilem GS500e, ten tez na nim przejezdze, bo super motocykl.
Ale tak sobie mysle i mysle... zbyt duzo kasy nie mam, prawie wszystko mam wtopione w motocykl, a dochodow nie mam.
GSX600F? chcialbym cos podobnego w miare do GS'a jesli chodzi o pozycje, z tym tylko ze troszke mocniejszego, wiadomo.
Jakbyscie mieli jakies inne pomysly, to napiszcie, prosze.
Zakup nowego motocykla jest odelgły, ale chcialem sie tylko spytac co było waszym drugim motocyklem i co byscie polecali mi:)
Pozdrawiam
temat nie bedzie chyba zbyt dlugi, prosze Was tylko o mała opinie:
co polecacie na drugi moto? zeszly sezon przejezdzilem GS500e, ten tez na nim przejezdze, bo super motocykl.
Ale tak sobie mysle i mysle... zbyt duzo kasy nie mam, prawie wszystko mam wtopione w motocykl, a dochodow nie mam.
GSX600F? chcialbym cos podobnego w miare do GS'a jesli chodzi o pozycje, z tym tylko ze troszke mocniejszego, wiadomo.
Jakbyscie mieli jakies inne pomysly, to napiszcie, prosze.
Zakup nowego motocykla jest odelgły, ale chcialem sie tylko spytac co było waszym drugim motocyklem i co byscie polecali mi:)
Pozdrawiam
Witam!
Ja mam takie same rozterki.
Chciałbym sv 650 s ale za mało kasiorku.
pozycja na bandicie mi nie przypadłą mi do gustu
a czajniczki moim zdaniem nie są zbyt urodziwe, te starsze roczniki oczywiście
choć z drugiej strony pozycja na czajniczku mi odpowiada i w sumie mocy
w sam raz moim zdaniem na drugie moto. troche cięzki ale myśle że da sie z tym uporać.
wiec tak sobie myśle że poki co posmigam na gsie troche w niego juz włożyłem i niewarto mi sprzedawać .
troche sie w wakacje popracuje moze cos wpadnie kasy i kupie sv.
bo kupować jakiegoś wyjechanego czjniczka za małą kase to nie ma sensu
lepiej jeździć zadbanym gsem.
Pozdrawiam gsowców co kombinuja jakby tu przesiąśc sie na coś mocniejszego :
Ja mam takie same rozterki.
Chciałbym sv 650 s ale za mało kasiorku.
pozycja na bandicie mi nie przypadłą mi do gustu
a czajniczki moim zdaniem nie są zbyt urodziwe, te starsze roczniki oczywiście
choć z drugiej strony pozycja na czajniczku mi odpowiada i w sumie mocy
w sam raz moim zdaniem na drugie moto. troche cięzki ale myśle że da sie z tym uporać.
wiec tak sobie myśle że poki co posmigam na gsie troche w niego juz włożyłem i niewarto mi sprzedawać .
troche sie w wakacje popracuje moze cos wpadnie kasy i kupie sv.
bo kupować jakiegoś wyjechanego czjniczka za małą kase to nie ma sensu
lepiej jeździć zadbanym gsem.
Pozdrawiam gsowców co kombinuja jakby tu przesiąśc sie na coś mocniejszego :
-
- The Real One
- Posty: 371
- Rejestracja: wt, 29 sie 2006, 19:19
- Województwo: dolnośląskie
- Lokalizacja: Wąsosz/ dolnośląskie
Witam, ja zacząłem od GSXF 600 był to 93rok produkcji, przejeździłem nim w sumie sezon 2006 i może półtora miesiąca w sezonie 2005 bo niezłego dzwona zaliczyłem i sezon się zakończył, ale wyremontowałem i następny sezon już cały śmigał, zrobiłem nim jakieś 13 tyś km i wspominam to bardzo miło sympatycznie się nim jeździło i chodził bez zastrzeżeń, teraz śmigam na GSXR750 i też jestem zadowolony :lol:
Pozdrawiam
Pozdrawiam
tel. 601 141 765
Suzuki GSXF 600
Suzuki GSXR 750 SRAD
Suzuki GSXR 1000 K1
Suzuki GSXR 1000K6
Na chwilę obecną K... jednoślad Ninja 250R
Suzuki GSXF 600
Suzuki GSXR 750 SRAD
Suzuki GSXR 1000 K1
Suzuki GSXR 1000K6
Na chwilę obecną K... jednoślad Ninja 250R
-
- Moderator
- Posty: 4331
- Rejestracja: pt, 13 sty 2006, 23:18
- Województwo: mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa/okolice ("na wschód, tam gdzie cywilizacja")
- Polubił posty: 5
- Otrzymane Polubienia: 17
tylko sie przejedz i zobacz czy Ci pasuje, bo na jajku sie "inaczej" skreca
znaczy jest, oczywiscie, mniej manewrowa (w rozumieniu sprawia wrazenie) od lzejszej GS, ale nie o to mi chodzi - w jaju jest cos takiego: "skreca troche, skreca troche, chlap" i latwo sie wywalic, szczegolnie na parkingu (jak czlowiek sie prowadzic nie naumial jeszcze)
powtarzalem to znajomemu, ale zrozumial co mam na mysli dopiero chyba u lakiernika
ogolnie jajo w pozycji i prowadzeniu sprawialo, jak dla mnie, wrazenie jak bym na troche mniejszej hayce jezdzil - kto co lubi
acha: miedzy 600 a 750 nie ma takiej roznicy w prowadzeniu zeby sie bac, jak poradzisz sobie na 600 to i 750 dasz rade, a 750 ma bardziej elastyczny silnik, wiec wybor miedzy 600 a 750 to imho tylko kwestia kieszeni a nie umiejetnosci
znaczy jest, oczywiscie, mniej manewrowa (w rozumieniu sprawia wrazenie) od lzejszej GS, ale nie o to mi chodzi - w jaju jest cos takiego: "skreca troche, skreca troche, chlap" i latwo sie wywalic, szczegolnie na parkingu (jak czlowiek sie prowadzic nie naumial jeszcze)
powtarzalem to znajomemu, ale zrozumial co mam na mysli dopiero chyba u lakiernika
ogolnie jajo w pozycji i prowadzeniu sprawialo, jak dla mnie, wrazenie jak bym na troche mniejszej hayce jezdzil - kto co lubi
acha: miedzy 600 a 750 nie ma takiej roznicy w prowadzeniu zeby sie bac, jak poradzisz sobie na 600 to i 750 dasz rade, a 750 ma bardziej elastyczny silnik, wiec wybor miedzy 600 a 750 to imho tylko kwestia kieszeni a nie umiejetnosci
pozdrawiam,
Emil
. . gix 1.6 . . . Duża moc nie zwalnia od myślenia . . . było i się zmyło, jest pomarańczowo-czarny robal
Emil
. . gix 1.6 . . . Duża moc nie zwalnia od myślenia . . . było i się zmyło, jest pomarańczowo-czarny robal
-
- Moderator
- Posty: 4331
- Rejestracja: pt, 13 sty 2006, 23:18
- Województwo: mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa/okolice ("na wschód, tam gdzie cywilizacja")
- Polubił posty: 5
- Otrzymane Polubienia: 17
ke?kuchar pisze:chyba ze koniecznie chcesz cos ala sport no to jajko jest konkurencja
SV-S to supersport w porownaniu z turystycznym jajkiem
pozdrawiam,
Emil
. . gix 1.6 . . . Duża moc nie zwalnia od myślenia . . . było i się zmyło, jest pomarańczowo-czarny robal
Emil
. . gix 1.6 . . . Duża moc nie zwalnia od myślenia . . . było i się zmyło, jest pomarańczowo-czarny robal
-
- BS Brother
- Posty: 788
- Rejestracja: śr, 28 sty 2004, 20:18
- Województwo: pomorskie
- Lokalizacja: Gdańsk/Wawa
Nowy motocykl co dalej ?
Tak jak to zostało napisane już wyżej. Na początek trzeba określić styl i rodzaj jazdy oraz pozycje na motocyklu.
Naturalną drogą rozwoju dla GS 500 jest GSF 600, ta sama pozycja za kierownicą, ten sam styl jazdy i przeznaczenie motocykla.
Jeżeli bardziej w "sport" to wtedy GSX F 600 lub 750, bardziej sportowa pozycja inna kierownica, inaczej umieszczone podnóżki, ale osiągi podobne do GSF szczególnie w wersji 600.
Tak, więc dalej na wasze pytania są stawiane inne pytania, ale to wy musicie sobie najpierw na nie odpowiedzieć.
Zawsze można iść w zupełnie inną stronę i kupić np. VZ, VS :shock:
Co kto lubi?
Naturalną drogą rozwoju dla GS 500 jest GSF 600, ta sama pozycja za kierownicą, ten sam styl jazdy i przeznaczenie motocykla.
Jeżeli bardziej w "sport" to wtedy GSX F 600 lub 750, bardziej sportowa pozycja inna kierownica, inaczej umieszczone podnóżki, ale osiągi podobne do GSF szczególnie w wersji 600.
Tak, więc dalej na wasze pytania są stawiane inne pytania, ale to wy musicie sobie najpierw na nie odpowiedzieć.
Zawsze można iść w zupełnie inną stronę i kupić np. VZ, VS :shock:
Co kto lubi?
Na początku VZ 800 - 96
Później DL 650 - 04
Póżniej GSX 1300 R -
Obecnie też na S..... i z Japonii
Później DL 650 - 04
Póżniej GSX 1300 R -
Obecnie też na S..... i z Japonii
-
- Moderator
- Posty: 6448
- Rejestracja: ndz, 7 lis 2004, 14:06
- Województwo: kujawsko-pomorskie
- Lokalizacja: Kozielec gm. Dobrcz
- Polubił posty: 17
- Otrzymane Polubienia: 22
No jeszcze jako kierunkowskas służy nam kolega Cukier od GSa do Hayabusy !! Niestety, nie ma lekko pomimo podpowiedzi to każdy sam musi zdecydować o stylu w jakim będzie kontynuował swoją pasję.
Pozdro
Pozdro
Po całej gamie szybkich Suzuki przyszedł czas na moto dla starszego pana 🥸
B.....jednoślad R1250GS Triple Black
512 272 500
B.....jednoślad R1250GS Triple Black
512 272 500