Orientujecie się z jaką siłą należy dokręcić crash pady co by gwintu nie zerwać, albo sylnik nie wyleciał
To samo pytanie do rolek wahacza ?
Moto to GSX-S 1000f, ale to chyba bez znaczenia bo aluinium to aluminium.
Moderator: bohas
No właśnie wyczytałem gdzieś na necie, że w europie można tak dopasowywać siłę do rozmiaru gwintu, ale niestety u Japończyków to się nie sprawdza.Fido pisze:Gwint M8, to jakieś 40 - 45 Nm.
W przypadku aluminium, nie słyszałem o zerwanym gwincie na śrubie/ukręconej śrubiewilof1 pisze:W dokręcaniu ważne jest w co wkręcasz i twardość śruby.
Chodzi o to, że w motocyklach japońskich czasami serwisówka mówi - użyj klucza 17 z momentem 20Nm, a kawałek dalej z momentem 60Nm, w europejskich - z mojego jednostkowego doświadczenia rozmiar klucza jest zawsze adekwatny do momentu z serwisówki i czasami jest tak, że śruba ma dużą podstawę łebka i duży gwint (M8), ale jest zrobiona na klucz 8Fido pisze: A tak na marginesie: czym się różnią gwinty japońskie od europejskich? Przecież też są metryczne, nie calowe.
Od 15 lat naprawiam samochody, w tym również japońskie i nigdy nie spotkałem się z sytuacją, żeby były różnice w wytrzymałości połączeń gwintowych pomiędzy Europą, a dalekim wschodem.